Choroby skóry 3. Uwaga na pasożyty

Choroby skóry nie jedno mają imię. Różnorodne są też ich źródła, w poczet których oprócz bakterii i grzybów umieścić możemy choćby pasożyty. To właśnie na najpowszechniejszych z nich skupimy się w dzisiejszym artykule.

 

Pchły

Zacząć należy od pcheł, których ekspansywna „działalność” może wywołać intensywny świąd zwierzęcego ciała. Ten z kolei zmusza psa do zdrapań i wygryzania, powodując tym samym uszkodzenia skóry. A od nich już tylko niewielki krok do zakażenia… Nie można zapomnieć również, że reakcją na ich ukąszenia mogą być alergia bądź alergiczne pchle zapalenie skóry (APZS). Uczulenie na pchlą ślinę wiąże się wtedy z ogromnym dyskomfortem w obliczu nawet pojedynczego kontaktu. Receptą jest padanie środków przeciwpasożytniczych i przeciwświądowych oraz eliminacja owadów z najbliższego otoczenia naszego pupila.

 

Świerzbowiec

Następny w kolejce jest świerzbowiec. Jak rozpoznać jego obecność? Silnemu świądowi towarzyszy rumień, strupki i grudki, a także tzw. przeczosy, będące powierzchniowymi ubytkami tkanki. Zlekceważenie problemu może mieć bardzo poważne konsekwencje – zgrubienia i zliszajowacenie skóry, zaburzenia barwnikowe i ogólne wyniszczenie organizmu. Okazji, żeby wśród świerzbowca ugrać swoje poszukują też bakterie. Jak można więc się bronić? Należy zainwestować w dobre preparaty przeciwświerzbowcowe, a w przypadku infekcji wtórnych – leki przeciwzapalne. Dobrym pomysłem są również kąpiele lecznicze.

 

Nużeniec

Zapomnieć nie należy o nużeńcu. Pasożyt ten bytuje na skórze, nie czyniąc żadnych szkód do chwili spadku odporności swego nosiciela. Wtedy zwiększa swoją aktywność w mieszkach włosowych, powodując zaczerwienienia i zliszajowacenia, zaburzenia barwnikowe, krosty, nadżerki, owrzodzenia czy przerzedzenia sierści w okolicach oczu i warg. Co ciekawe, pojawić mogą się również powiększenie węzłów chłonnych, apatia, gorączka i brak apetytu. Choroba przenieść może się na człowieka, dlatego ważne jest podjęcie szybkiego leczenia w postaci kąpieli leczniczych i podania preparatów roztoczobójczych.

 

Cheyletiella i Dirofilaria

Wspomnieć należy jeszcze o roztoczach Cheyletiella i nicieniach Dirofilaria. Pierwsze wywołują „łupież wędrujący” (ruch pasożyta w korytarzach naskórka), łuszczenie, świąd, łysienie oraz strupy i atakować mogą także człowieka. Drugie odpowiedzialne są między innymi za guzki, grudki, świąd, wypadanie sierści. Często ich obecność w organizmie nie wiąże się z żadnymi widocznymi objawami, a identyfikacja odbywa się przy okazji jakiegoś zabiegu. W przypadku jednych i drugich podawać trzeba preparaty spot-on.

 

Oczywiście przedstawienie tej grupy pasożytów tematu chorób skóry nie wyczerpuje. Wrócimy do niego już za tydzień!