Psi rozród 2. Optymalny termin krycia

Gromadka pięknych i zdrowych szczeniąt jest dla każdego hodowcy największym pragnieniem. Aby je zrealizować, niejednokrotnie przeczesuje się cały kraj w poszukiwaniu idealnego reproduktora dla naszej ulubienicy. Pojawia się jednak pytanie o optymalny termin tej ukierunkowanej na udane krycie podróży…

 

Wiedza podstawowa

Odpowiedź wymaga posiadania podstawowej wiedzy na temat cyklu jajnikowego. Warto zwrócić uwagę, że cieczka nie wystąpi ponowne, póki cykl nie zatoczy pełnego koła. Dla hodowców oznacza to tyle, że przegapiona okazja może się powtórzyć zazwyczaj dopiero za rok. Dodajmy, że ruja występuje często w okresie wczesnowiosenny, co stanowi swego rodzaju „pamiątkę” po żyjących na wolności przodkach. Wychowanie młodych wymaga bowiem ciepła i dostępności odpowiedniej ilości pokarmu, a o nie najłatwiej latem. Spuścizna ta zanika jednak za względu na udomowienie psów. Czworonogi trzymane pod naszym dachem nie muszą martwić się o pokarm, przebywają w stałej temperaturze i podobnym oświetleniu. Pora roku nie jest już więc tak istotna. Co jeszcze może mieć wpływ na termin rui? Bliskość innej, ciekającej się suni bądź dojrzałego samca.

Cały cykl rujowy możemy podzielić na 4 podstawowe fazy. Więcej o nich można przeczytać w jednym z naszych poprzednich artykułów.

 

Gdy statystyka i obserwacja to za mało…

Rozpoznanie właściwego momentu nie jest przedsięwzięciem prostym. Z reguły uważa się, że najefektowniejsze jest dopuszczenie między 9 a 13 dniem cieczki. Statystyka nie jest jednak zbyt miarodajna, ponieważ niektóre suczki charakteryzują się bardzo wczesną (nawet przed 7 dniem) bądź późną (19-22 dzień) owulacją. Nie wspominając już o cieczkach tak słabo wyrażonych, że sprawiających wrażenie niepłodności.

Można powiedzieć, że doświadczony hodowca zna na tyle swoje podopieczne, że na podstawie obserwacji ich zachowania i przebiegu cieczki jest w stanie przewidzieć właściwy termin. Pewność tego rozwiązania jest jednak dość ograniczona, ponieważ psi organizm może doprowadzić do nieznacznych przesunięć i wtedy cały plan zaszczenienia może się posypać.

Sporą popularność zyskują też aparaty, dzięki którym możemy zmierzyć opór elektryczny śluzu pochwowego. Otrzymywane wyniki bardzo często są jednak zwodnicze, a ryzykować naprawdę nie warto – szczególnie, gdy…

 

Powaga sytuacji

… transportujemy naszą sunię na dużą odległość bądź możliwa jest tylko jedna próba krycia. Określenie optimum jest tez niezwykle ważne, gdy wcześniej doszło do „pustego zbliżenia”, podopieczna nie jest tolerancyjna wobec psów, chcemy znać termin porodu lub korzystamy z niesienia mrożonego. Istotnym determinantem są również podejrzenie zaburzeń płodności. Jak zatem uniknąć rozczarowań i przykrych niespodzianek?

 

Co wybrać?

Najskuteczniejszą metodę stanowi badanie progesteronu. Jest to hormon steroidowy, za wytwarzanie którego odpowiedzialne są dojrzałe pęcherzyki jajnikowe i ciałka żółte. Przed owulacją jego niewielki ilości poprzez luteinizację wytwarzają komórki warstwy ziarnistej. Od początku do połowy fazy przedrujowej poziom progesteronu wynosi 0-1 μg/ml, a na jej końcu – po „wyrzucie” – 1-2 μg/ml. Odczekując kolejne 3-5 dni, mamy gotowość podopiecznej do krycia. Z czasem stężenie wzrasta bowiem do ok. 6-8 μg/ml, co świadczy o owulacji. Badanie przeprowadzić można w laboratorium lub – za pomocą szybkich testów – w lecznicy.

Dobrą alternatywą jest badanie cytologiczne wymazu z pochwy, dzięki któremu możemy zidentyfikować fazę cyklu jajnikowego. Wszystko ze względu na zmiany w drogach rodnych i występowanie komórek charakterystycznych dla każdej fazy.

Do mniej miarodajnych badań zaliczamy – badanie oporności śluzu pochwowego, oznaczenie stężenia LH w surowicy krwi oraz aboryzację / krystalizację śluzu pochwowego.

 

Na koniec pragniemy poinformować, że dwie najskuteczniejsze metoda wyznaczania czasu krycia są dostępna w naszym gabinecie weterynaryjnym. Serdecznie zapraszamy do zapoznania się z ofertą.